Główna Kontakt  
Strona główna   Storczyki   Budowa kwiatu   Galeria   Katalog   Piaseczno   FotoPrivate   GuestBook  

Co potrzeba Storczykowi ... do życia

 
Obiegowa opinia głosi, że storczyki są trudne w uprawie. I faktycznie, często jest tak, że osoba zaczynająca swoją przygodę ze storczykami te pierwsze rośliny zmarnuje. Tymczasem wcale nie musi tak być!
Posiadając podstawową wiedzę o storczykach z łatwością można ustrzec się wielu typowych błędów i z powodzeniem uprawiać storczyki nawet w mieszkaniu!
Hodując orchidee trzeba pamiętać o ich pochodzeniu, o środowisku, z jakiego się wywodzą, gdyż to właśnie określa ich wymagania.
Czynniki, które należy wziąć pod uwagę to przede wszystkim:
wilgotność powietrza i wilgotność podłoża,
temperatura powietrza,
oświetlenie.


Wilgotność powietrza i wilgotność podłoża


W naturze o tych parametrach decydują klimat i siedlisko rośliny. Wiele gatunków to epifity – rosną one na pniach drzew, często wysoko nad ziemią. Takie miejsce życia oznacza narażenie na okresowe zmiany od dużej wilgotności w trakcie opadów do szybkiego przesychania na wietrze. Storczyki epifityczne, które często hodujemy (wbrew ich zwyczajom) w doniczkach czasem cierpią z powodu nadmiernej wilgotności i braku możliwości przesychania. Jeśli decydujemy się na uprawę epifita w doniczce należy zapewnić mu lekkie, przepuszczalne podłoże i podlewać na tyle rzadko, by korzenie zdążyły przeschnąć. (Oczywiście nie należy popaść w przesadę – storczyk to nie kaktus i nie potrafi zmagazynować wody na całe miesiące).
Część storczyków rośnie w ziemi, która raczej przez cały czas jest lekko wilgotna – nie ma okresów przesychania, ale nawet takie storczyki nie tolerują ziemi 'mokrej'. Korzenie storczyków lubią oddychać, muszą mieć zapewniony dostęp powietrza.
Storczyki lubią też zazwyczaj dużą wilgotność powietrza – w zależności od gatunku może to być od 55 do 90% (tzw. wilgotność względna). Zapewnienie wilgotności powietrza w mieszkaniach bywa czasem kłopotliwe, szczególnie kiedy zaczyna się sezon grzewczy – centralne ogrzewanie bardzo wysusza powietrze. Warto wtedy postawić dużą kuwetę fotograficzną i wypełnić kilkucentymetrową warstwą żwirku czy keramzytu, który następnie nasączamy wodą. Doniczki z roślinami ustawiamy na żwirku jednak tak, by woda nie sięgała do doniczki. Duża powierzchnia żwirku zapewni spore parowanie i podniesie wilgotność powietrza wokół roślin. Osoby dysponujące większymi funduszami mogą pokusić się o zakup elektrycznego nawilżacza powietrza – nawiasem mówiąc także dla własnego zdrowia, gdyż powietrze w sezonie grzewczym jest zbyt suche nawet dla ludzi, co może prowadzić do schorzeń górnych dróg oddechowych.


Temperatura powietrza


W zależności od pochodzenia poszczególne gatunki storczyków odznaczają się także różnymi wymaganiami co do temperatury powietrza. Wbrew pozorom, storczyki nie koniecznie lubią wysoką temperaturę. W literaturze często przywołuje się podział na storczyki szklarni zimnej, umiarkowanej i ciepłej.
Co więcej, niektóre storczyki wymagają wyraźnego zaznaczenia okresu spoczynku poprzez obniżenie temperatury – inaczej nie kwitną. Dodać należy, że obniżenia temperatury w okresie spoczynku u gatunków, które tego wymagają należy przestrzegać dość rygorystycznie. Bywa, ze jeden dzień podniesienia temperatury może zahamować kwitnienie! Inne gatunki nie przechodzą tak wyraźnego okresu spoczynku, toteż nie wymagają obniżania temperatury, a ewentualnie lekkiego ograniczenia podlewania.
Temperatura w nocy powinna być o 3-5°C niższa niż w dzień ze względu na wolniejszy metabolizm wewnątrzkomórkowy przy braku światła.
Temperatura nie powinna zmieniać się zbyt gwałtownie, ani przekraczać pewnych charakterystycznych dla każdego gatunku granic. Zarówno zbyt niska jak i zbyt wysoka temperatura mogą uszkodzić roślinę. Oczywiście, zapewne nic się nie stanie, jeśli wiatr otworzy nam na chwilkę okno, jednak noc przy otwartym zimą oknie z całą pewnością przemrozi rośliny.


Oświetlenie

Tak jak w przypadku wymagań co do temperatury i wilgotności, również wymagania co do oświetlenia są różne u różnych storczyków. Jedne z nich lubią dużo światła, inne wręcz przeciwnie. Wynika to z miejsca ich występowania w naturze. Storczyki żyjące na bardziej otwartych przestrzeniach wystawione są na pełne światło, podczas gdy storczyki rosnące w dnie lasu tropikalnego rosną cały czas w cieniu a słońce jest dla nich zabójcze.

Trzeba pamiętać, że nawet te ze storczyków, które lubią dużo światła mogą ucierpieć stojąc na pełnym słońcu – ich liście nagrzewają się aż do wystąpienia poparzeń! Dlatego w gorące, letnie dni, w godzinach południowych wymagają one cieniowania i zwiększonej wilgotności powietrza.

To, czy światło jest odpowiednie na ogół można poznać po wyglądzie rośliny. Storczyki, narażone na zbyt silne oświetlenie mają liście jakby wyblakłe, pożółkłe. W skrajnych przypadkach mogą pojawić się brązowe plamy poparzeń. Natomiast te, które otrzymują światła za mało mają zahamowany wzrost i kwitnienie, ewentualnie kwitną lecz kwiaty są nieliczne i słabo wybarwione.

Światło dzienne można uzupełniać a w niektórych przypadkach wręcz zastąpić światłem sztucznym. Jego natężenie powinno być dopasowane do wymagań konkretnych gatunków. W przypadku światła sztucznego możemy też i powinniśmy regulować 'długość dnia'. Typowo, światło powinno być włączone 14-16 godzin na dobę przy czym w okresie spoczynku dzień należy skrócić poniżej 12 godzin gdyż w przeciwnym przypadku rośliny nie będą kwitły.

 

Jak w domu uprawiać storczyki?


Rozmiar: 77840 bajtów
Subtelne kwiaty .
Fot. Hieronim Hejwosz


O uprawie storczyków w domu przez długi czas można było sobie jedynie pomarzyć. Zajmowali się tym wyłącznie wysokiej klasy specjaliści. Niesamowite w swojej urodzie, a także w kształtach kwiaty orchidei, zdawały się zapowiadać nie do przebycia trudności. Dlatego właśnie uzyskiwały one kiedyś tak bajońskie ceny. W perelku wiązanka ślubna ze storczyków kosztowała tyle co miesięczna średnia pensja!

Dzisiaj jest już zupełnie inaczej. Złożyło się na to wiele równolegle występujących czynników. Po pierwsze wyselekcjonowano odmiany z myślą o ich uprawie doniczkowej w przeciętnym mieszkaniu. Równocześnie w sklepach dostępne są obecnie specjalne mieszanki jako podłoża właśnie dla poszczególnych orchidei.

Opracowano też specjalistyczne pożywki, którymi można nawozić te rośliny i osiągnąć dobre rezultaty. Oferowane są nawet specjalne nawilżacze do powietrza z myślą o tym, że storczyki lubią dużą wilgotność swojego otoczenia. Ostatnio pojawiły się też praktyczne ogrzewacze przeznaczone wyłącznie do ogrzewania podłoża. Rodem bowiem z amazońskiej puszczy storczyki lubią mieć ciepło w nogach. Posiadacze małych cieplarni mogą natomiast zająć się najcenniejszymi i z reguły najtrudniejszymi w uprawie okazami. Po doprowadzeniu ich do kwitnienia, przenosić je warto na kilka tygodni do mieszkań.

Podłoże, na którym rosną storczyki spełniać musi pewne podstawowe warunki. Musi być ono luźne, czyli przepuszczalne dla powietrza, ale równocześnie wystarczająco zwięzłe, aby móc gromadzić pewne zapasy wody i składników pokarmowych, a także dać oparcie raczej niezbyt gęstym korzeniom. Podłoże takie powinno też jak najdłużej zachowywać swoje właściwości, a nie rozkładać się szybko. Chodzi o to, aby jak najrzadziej trzeba było poprzez przesadzanie zakłócać spokój korzeniom tych wrażliwych roślin. Dobre wyniki daje zatem stosowanie mieszanki torfu (ang. peatmoss) i mchu torfowego (ang. spagnum). Często dodaje się do tego małe kawałki kory z drzew iglastych. Wszystko to dla poprawienia struktury i lekkiego zakwaszenia podłoża. Niektórzy stosują również pokruszony styropian. W odpowiedniej, luźnej mieszance można storczyki uprawiać w doniczkach z terakoty stosowanych również dla innych roślin. Równocześnie produkowane są też specjalne ceramiczne doniczki z bocznymi otworami mającymi zwiększyć dostęp powietrza do korzeni. Warto je zastosować, aby storczyki zakwitły nam żwawiej.

W porównaniu z innymi roślinami storczyki, zwłaszcza te rosnące epifistycznie, mają zaskakująco skromne wymagania pokarmowe. Potrafią one nawet przetrwać i zakwitnąć bez stosowania żadnych nawozów. Aby uniknąć wszelkich błędów, warto używać specjalnych pożywek przeznaczonych wyłącznie dla storczyków. W przypadku stosowania zwykłego nawozu dla roślin doniczkowych należy podawać go tylko raz w miesiącu i to w stężeniu czterokrotnie niższym, niż normalnie robi się to z innymi roślinami.

Bardziej zaawansowani ogrodnicy mogą podjąć natomiast próby rozmnażania storczyków metodą wegetatywną, czyli przez podział kłączy. Stwierdzić trzeba jednak, że rozmnażanie z nasion w warunkach amatorskich jest praktycznie niemożliwe. Ich drobne, niczym pyłek nasiona nie posiadają bowiem zupełnie tkanki odżywczej i do wykiełkowania potrzebują glebowych grzybów symbiotycznych. Jednym słowem rozmnażanie storczyków przez wysiew wymaga sporo doświadczenia, dodatkowych urządzeń, a nade wszystko całkowitej sterylności, o którą naprawdę trudno w naszych mieszkaniowych warunkach. Nie wspomnę tutaj nawet o prawdziwych trudnościach związanych ze zbiorem miniaturowych nasion. W jednym gramie potrafi być bowiem nawet ponad milion nasion.

Większość storczyków - zarówno epifitycznych, jak i gruntowych, można też uprawiać w kulturach wodnych, czyli hydroponicznie. Podstawowym warunkiem jest tutaj utrzymanie bardzo niskiego poziomu wody. Zapobiega to gniciu niezwykle delikatnych korzeni tych roślin. Eksperci widzą tutaj jeszcze jeden poważny problem. Sklepowe storczyki to gatunki i odmiany, które są przeznaczone do uprawy glebowej, lub w specjalnym podłożu. Naprawdę trudno przestawić je do kultury bezglebowej, czyli wodnej. Nie warto przecież zupełnie ryzykować kosztownymi roślinami dla tak niepewnego eksperymentu.

A zatem uprawiajmy w domu storczyki. Nie jest to wcale takie trudne, jak wydawać mogłoby się na pierwszy rzut oka. A radość z takiej uprawy naprawdę jest wielka!

© Własność : Hieronim Hejwosz - 10.2006, Kopiowanie zabronione.